Peptydy – czym są i jak działają?

Z naukowego punktu widzenia peptydy są związkami organicznymi zbudowanymi z reszt aminokwasowych połączonych wiązaniem peptydowym. I wszystko jasne? Dla chemikówi biologów - pewnie tak. Może trochę prościej…Otóż peptydy od strony chemicznej są bardzo skomplikowane, blisko im do białek, które jak wiemy, są podstawowym budulcem naszych organizmów.

O klasyfikacji tych związków decyduje ilość wiązań peptydowych i wielkość cząsteczek. Jeśli liczba aminokwasów przekracza granicę 100, mówimy już o białkach, które są większe i nie mają możliwości przeniknięcia przez warstwę rogową skóry. Peptydy są mniejsze i paradoksalnie, to jest ich największy atut. Jako składniki aktywne, mogą wnikać do głębszych warstw skóry bez naruszania jej bariery hydrolipidowej. Mało tego, wzmacniają tę warstwę ochronną, czyli przyczyniają się do poprawy nawodnienia skóry, intensywnie nawilżają.

Peptydy, są więc obecne w naszych organizmach, jednak z biegiem lat ich ilość się kurczy, jak w przypadku kolagenu czy kwasu hialuronowego, stąd taka popularność kosmetyków z peptydami w pielęgnacji cery dojrzałej. Sektor biotechnologiczny pracuje nad formułą peptydów syntetycznych już od lat dziewięćdziesiątych minionego wieku. W kosmetyce używa się peptydów fizjologicznych, naturalnie występujących w niektórych roślinach ( soja, ryż, groch, owies), jednak największe zastosowanie zyskały peptydy syntetyczne, wytwarzane w laboratoriach, które mają „udawać” te naturalne, zachowując ich funkcje i właściwości. Mowa tu o peptydach biomimetycznych, których liczba, w zastosowaniu kosmetologicznym, przekroczyła 300 rodzajów.   

Peptydy - jak działają?

Działanie peptydów zależy od tego jaki rodzaj został użyty w kosmetyku. Niżej przedstawimy podział peptydów i ich podstawowe właściwość. Ich działanie  jest zróżnicowane, od preparatów typu anty-age, aż po produkty nazywane w branży kosmetycznej botox-like (pseudo botox). Peptydy odpowiadają za przebieg procesów metabolicznych, są doskonałym stymulatorem skóry. Potrafią pobudzać produkcję kolagenu i elastyny, co poprawia jej napięcie i elastyczność.  Peptydy po prostu opóźniają procesy starzenia, spłycają zmarszczki, poprawiają koloryt skóry, wyrównując go. Sprawdzają się nie tylko w produktach do twarzy, świetnie radzą sobie w pielęgnacji ciała: wspomagają walkę z cellulitem, rozstępami, utratą jędrności, wzmacniają włosy i paznokcie. Skuteczność kosmetyków z wysokim udziałem peptydów w składzie doceniają od dekad Azjatki, stosując je w pielęgnacji warstwowej.

Główny podział peptydów – właściwości

Jak już zostało wspomniane, aby opisać działanie peptydów, trzeba przedstawić ich rodzaje. Wiemy już, że są to związki organiczne o skomplikowanej strukturze.

Ich ogromna ilość stworzona przez biotechnologów, praktycznie wymusiła opracowanie  podziału peptydów z uwagi na ich właściwości.

Peptydy sygnałowe – służą odnowie skóry, przez wzmocnienie syntezy kolagenu i elastyny napinają, ujędrniają, wypłycają zmarszczki, poprawiają owal twarzy, przyspieszają gojenie stanów zapalnych (wykwity, trądzik, podrażnienia), ich nazwa wskazuje na funkcję – sygnalizują i „przypominają” komórkom o ich zadaniach do wykonania, najstarszy i najbezpieczniejszy peptyd w tej grupie to Matrixyl. Doskonale się sprawdzają w zastosowaniu po kuracji kwasami, laserze, dermabrazji, ponieważ przyspieszają gojenie, niwelują łuszczenie naskórka.

Peptydy sygnałowe w składzie INCI znajdują się pod następującymi nazwami:

  • Hexapeptide-10,
  • Hexapeptide-11,
  • Palmitoyl Tripeptide-1,
  • Palmitoyl Tripeptide-5,
  • Palmitoil-pentapeptyd-3,
  • Acetyl tetrapeptide-9,
  • Acetyl tetrapeptide-11,
  • Tripeptide-10 Citrulline.

Peptydy transportujące/miedziowe -   wnikając w głębokie warstwy skóry, jak sama nazwa wskazuje, przenoszą składniki aktywne, dzięki nim kosmetyki lepiej działają, ta grupa peptydów wykazuje działanie antyoksydacyjne, wspomagają pracę peptydów sygnałowych,
a więc mają swój udział w syntezie kolagenu, kwasu hialuronowego i elastyny, są rozpuszczalne w wodzie, najlepiej zbadane w tej grupie są peptydy miedziowe.

Peptydy transportujące w składzie INCI znajdują się pod następującymi nazwami:

  • Copper Tripeptide-1,
  • Copper Lysinate/Prolinate,
  • Pentapeptide-18,
  • Tripeptide-3.

Neuropeptydy – służą zmniejszeniu kurczliwości mięśni, rozluźniają i rozkurczają, a to oznacza, że spłycają zmarszczki – nawet te mimiczne, opóźniają  proces ich pojawiania się, te peptydy powodują zwiotczenie danego nerwu napinającego mięsień twarzy i zmarszczka się wypłyca. Czy takie działanie nie budzi skojarzeń z wstrzykiwaniem toksyny botulinowej – znanej jako botoks? Właśnie to ta grupa peptydów jest nazywana botox-like – pseudo botox.

Do ich zastosowania nie potrzebne są żadne igły, nie ma ryzyka związanego z inwazyjnymi zabiegami medycyny estetycznej.

Neuropeptydy w składzie INCI znajdują się pod następującymi nazwami:

  • Acetyl Hexapeptide-3,
  • Acetyl Hexapeptide-8/Argireline,
  • Acetylo-oktapeptyd-1/SNAP 8
  • Pentapeptyd-3/Leuphasyl

Dipeptide Diaminobutyroyl Benzylamide Diacetate/SYN-AKE – jest to  peptyd o działaniu jadu węża.

Kosmetyki z peptydami – jak stosować i kiedy?

Warto zapamiętać, że kosmetyki z peptydami to produkty do stosowania długodystansowego
i regularnego
, rzecz jasna. Nie oczekujmy „efektu wow” po tygodniu stosowania. Jeśli peptydy będą aplikowane regularnie od 25. roku życia, to wiadomo, iż nie będziemy oczekiwać spłycenia zmarszczek (bo ich raczej jeszcze nie ma) tylko opóźnienia starzenia się skóry w przyszłości. Z kolei, przy stosowaniu neuropeptydów na skórę dojrzałą z widocznymi zmarszczkami, po paru tygodniach, da się zauważyć ich spłycenie.

Działanie peptydów jest udowodnione naukowo. Poza tym, związki te nie wywołują żadnych skutków ubocznych, nie alergizują. Mogą być używane przez osoby z cerą wrażliwą, trądzikową, nie ma też granicy wieku. Jednak, najczęściej peptydy pojawiają się w kosmetykach pielęgnacyjnych typu anty-age, więc są edytowane cerom dojrzałym. Podsumowując, peptydami można się zainteresować jeszcze przed trzydziestką, a zdecydowanie trzeba, szczególnie kobiety, w okresie menopauzalnym. Peptydy pojawiają się w składzie: kremów do twarzy na dzień i na noc, w kremach pod oczy, w serach, eliksirach i boosterach. Warto też zwracać uwagę na poziom zawartości peptydów i sięgać po te z wysokim stężeniem. 

Na naszych półkach znajdziecie:

  • ASOA-Serum Peptydowe-30 ml, produkt zawiera 12% stężenie peptydów sygnałowych,
  • Mawawo Natural Cosmetics - SERUM DO BRWI I RZĘS- 9 ml – peptydy stymulują wzrost rzęs i brwi,
  • Mokosh - Liftingujące serum pod oczy Owies i bambus - 12 ml – peptydy biomimetyczne wygładzają zmarszczki delikatnej skóry pod oczami.

Kosmetyki z peptydami mogą być stosowane przez cały rok, nie wchodzą w reakcje ze światłem słonecznym i promieniowaniem, nie ma z nimi takich problemów i środków ostrożności jak przy stosowaniu kwasów, retinoidów czy witaminy C. Są bezpieczne dla kobiet w ciąży. Nie są w stanie zaszkodzić, biochemicznie są czyste, doskonale przyswajalne i to jest ich zdecydowany atrybut.

Z czym peptydy można łączyć? A czego unikać?

W tym temacie sprawa jest dosyć prosta. Nie warto łączyć peptydów z kwasami AHA i BHA, pod wpływem ich kwasowości tracą swoją moc, więc nie ma sensu ich używać. Co do łączenia z retinolem, nie ma żadnych przeciwskazań, można stosować peptydy z retinolem w układzie „dzień po dniu”.

W przypadku witaminy C, zdania są podzielone, niektórzy kosmetolodzy restrykcyjnie stwierdzają, że nie zalecają łączenia pielęgnacji peptydami z witaminą C. Inni twierdzą, iż nie wolno łączyć peptydów miedziowych z tą witaminą.

Producenci sugerują, aby przy stosowaniu kwasu askorbinowego odczekać 15 minut do nałożenia serum czy kremu z peptydami, a w przypadku stabilnych pochodnych wystarczy 5 minut. To jedyna sporna kwestia dotycząca peptydów. Oczywiście warto podkreślić, że to połączenie z witaminą C nie doprowadzi do poparzeń skóry, stanów zapalnych, czy złuszczania, jedynie powoduje zmianę struktury biologicznej peptydów i utratę ich mocy. Poza tym warto dodać, że peptydy świetnie „współpracują” z ceramidami i kwasem hialuronowym.

Podsumowanie - dlaczego warto stosować kosmetyki z peptydami?

Potwierdzone naukowo długofalowe i regularne stosowanie peptydów w pielęgnacji zapewnia skórze:

  • intensywne nawilżenie i sprężystość,
  • mniej niedoskonałości,
  • młodszy wygląd – spłycenie zmarszczek,
  • wygładzenie i wyrównanie kolorytu,
  • działanie liftingujące,
  • pobudzanie do regeneracji i odnowy.

Nie są wymagające w aplikacji, nie mogą zaszkodzić. Warto wprowadzić peptydy do codziennej rutyny pielęgnacyjnej przez cały rok.

Życzymy udanych wyborów i efektywnej pielęgnacji!
Zapraszamy na zakupy!


do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Kosmetyki naturalne - Z domu na Wsi - Facebook Kosmetyki naturalne - Z domu na Wsi - Instagram
Sklep internetowy Shoper.pl